W sobotnie popołudnie, okazałe trofeum mistrzowskie podnieśli także zawodnicy klubu Wróblowianka Wróblowice, beniaminka Małopolskiej 5. Ligi Zachodniej w sezonie 2026/2027. Drużyna prowadzona przez trenera Grzegorza Patera zanotowała bardzo udany sezon, a osiągane wyniki pozwoliły jej sięgnąć po historyczny sukces w postaci awansu do rozgrywek na szczeblu wojewódzkim.
O tym, że na Wróblowiankę należy zwrócić uwagę, wielu lokalnych sympatyków futbolu mówiło już jesienią. Dobra postawa w lidze oraz udział w „śnieżnym” finale Pucharu Polski na szczeblu PPN Myślenice, w którym zespół przegrał dopiero po jedenastej serii rzutów karnych, potwierdzały potencjał drużyny. Sukces w pucharze miał przekreślić szanse na powodzenie w lidze? Nic bardziej mylnego.
Zespół spod Krakowa, a dokładniej z jednej z południowych dzielnic stolicy Małopolski, przez cały sezon prezentował równą formę, regularnie zdobywając punkty i utrzymując się w ścisłej czołówce tabeli. Ostatecznie ekipa zakończyła rozgrywki z dorobkiem 64 punktów w 26 meczach oraz imponującym bilansem 93 zdobytych bramek. Wróblowianka wyprzedziła drugą w tabeli Węgrzcankę o sześć punktów, a trzecią Iskrę Zakrzów o dziesięć „oczek”.
Chociaż pod względem sportowym Wróblowianka broniła się przez cały sezon, pewne niedopatrzenia organizacyjne mogły doprowadzić do zweryfikowania trzech zwycięskich spotkań jako walkowery. Sprawa była szeroko komentowana i budziła sporo emocji, jednak ostatecznie znalazła szczęśliwy finał dla dzisiejszego beniaminka 5. ligi. Sportowe dokonania na boisku okazały się ważniejsze niż regulaminowe zawiłości.
Nerwów nie brakowało, jednak sezon zakończył się szczęśliwie, a do grona myślenickiego Orła oraz innych czterenastu zespołów dołączyła ekipa z Wróblowic. Jak na mistrza przystało, po zakończeniu zawodów odbyła się uroczystość wręczenia nagród. Z rąk członków zarządu Podokręgu Piłki Nożnej Myślenice – Macieja Górki i Edwarda Żądło – kapitan drużyny odebrał okazały puchar oraz voucher na zakup sprzętu sportowego.
Podobnie jak wczoraj trochę „prywaty” – sukces „Wróbli” to z pewnością kawał pracy niegdyś znakomitego piłkarza, dziś trenera – brawo dla szkoleniowca Grzegorza Patera. Nie można zapomnieć także o wielu ludziach, którzy od lat są „na pokładzie” klubu, na czele z prezesem Bogdanem, kierownikiem Damianem oraz niezastąpionym Arturem – człowiekiem, bez którego Wróblowianka nigdy nie byłaby taka sama.
KS Wróblowianka – gratulacje i powodzenia w V lidze!
KS Wróblowianka Wróblowice I Grzegorz Krasny
